Kolejna śmierć, dla której umiejętności, pasja, mistrzostwo w panowaniu nad motocyklem, nie stanowiły żadnej przeszkody.
W niedzielę, w Ustroniu, na skrzyżowaniu ulicy Katowickiej (DW941) z ulicą Dominikańską i Goleszowską, przy znakomitej widoczności, jeden z motocykli, jadących Wiślanką, uderzył w Toyotę Aygo, której kierująca wyjeżdżała z ulicy podporządkowanej. Siła uderzenia, czy też, jak kto woli, różnica prędkości, była na tyle duża, że motocykl zdołał wywrócić auto na dach. Motocyklista zdarzenia nie przeżył.
Jednoślady, w tym honda CBR, przewijały się już u nas w kontekście śmierci (http://www.bascik.pl/smiertelne-potracenie-pieszej-w-ustroniu-na-wislanskiej).